Pozwól nam wytłumaczyć kim dla nas jest Bolesław Leśmian… #boleśmian to więcej niż jedna droga i jedno znaczenie!

#boleśmian
to przeznaczenie, które zobaczyłem w gwiazdach w postaci młota, długo czekałem na odpowiedź i nie rozumiałem znaczenia tych zaklętych słów, które łączyły się z wydarzeniami w moim życiu. Od wielu lat badam naturę Leśmiana i fascynuje mnie tajemnica, której nie da się pojąć logiką. Muzyka i poezja splotły się w magicznym tańcu na skraju życia i śmierci, pustki i nasyconej natury, miłości i zatracenia. Dla mnie Leśmian znalazł odpowiedź by być „Czymś innem niż się było”.
Mateusz Pleśniak
#boleśmian
jest powrotem do korzeni i wartości, o których dawno zapomnieliśmy. Wchodząc w jego świat muzyka sama się układa dopasowując do słów i tworzy całość, która swoim wyrazem i przekazem dociera w najgłębsze zakątki duszy. Słowa napisane powtarzane po raz setny odkrywają nowe tajemnice i wynoszą wyobraźnie w miejsca, do których rzadko zaglądamy.
Nikodem Soszyński
#boleśmian
myśli wierszami maluje na ścianach umysłów
zgłębia płycizn przestrzenie dryfując otchłanie
zwiedza nieznane by spisać poznane na wieki i amen
nuci melodie słowne niemodne trwałe prawdziwe i płodne
kanałem wybrzmiewa
Krzysiek Chris Pasieka
#boleśmian 
w muzycznym wydaniu stał się dla mnie ciekawszym i pełniejszym poetą niż został przedstawiony w trakcie edukacji szkolnej. Po latach zaskoczył mnie swoim geniuszem słowotwórczym co w moim odczuciu jest bardzo atrakcyjne, a w połączeniu z naszą muzyką stworzył idealny zestaw oraz stał się inspiracją do stworzenia wyjątkowej atmosfery podczas koncertów. Poprzez budowanie w wierszach wręcz baśniowej aury pozwolił na wprowadzenie nas niemalże do jego świata, co również wpłynęło na tworzenie muzyki. Dzięki temu możemy wykreować coś zarówno melancholijnego jak i pełnego mroku i grozy.
Krzysztof Rakoczy
#boleśmian
miał dar, potrafił przedstawić z goła smutną sytuację w taki sposób, że każdy chciałby jej zasmakować. Miał dar tworzenia nowych wartości słownych. To też wspaniałe neologizmy zwane leśmianizmami. To człowiek o wielu twarzach, poglądach , przemyśleniach. Jest uwielbiany za szczerość, którą niosą przepełnione głębokimi doznaniami wiersze.
 
Arkadiusz Hawro

Gdybyś jednak nie znał Leśmiana…

Bolesław Leśmian (właśc. Lesman) urodził się prawdopodobnie 22 stycznia 1877 roku w Warszawie (sam podawał jako datę urodzenia rok 1878), zmarł 5 listopada 1937 roku w Warszawie.

Twórczość Leśmiana współczesnym wydawała się spóźnionym echem Młodej Polski, dlatego przeważnie (poza nielicznymi wyjątkami, takimi jak Ostap Ortwin) zbywali ją lekceważeniem. Nie dostrzegali jej nowatorstwa i oryginalności, które przyczyniły się z czasem do uznania Leśmiana za najwybitniejszego poetę swoich czasów i jednego z najważniejszych polskich poetów dwudziestowiecznych, którego poezja cieszy się zarówno zainteresowaniem badaczy literatury, jak i czytelników.

Wartość tej poezji wyrażała się przede wszystkim w spójnej wizji świata łączącej w sobie zarówno system idei, jak i system języka poetyckiego. W przeciwieństwie do rówieśników, dla których inspiracją była filozofia Schopenhauera i Nietzschego, Leśmian za przewodnika wybrał sobie Henri Bergsona, czemu dał wyraz zarówno w eseistyce, jak również (przede wszystkim) w konstrukcji mechaniki i dynamiki swojego poetyckiego świata, w którym każda rzecz, każde zjawisko czy przedmiot istnieje w nieprzerwanym toku stawania się.

(…) wzajemna odpowiedniość i współzależność istnieje pomiędzy sferą filozoficznych założeń dotyczących natury realności a sferą środków języka poetyckiego, które mają tę naturę uchwycić i przekazać – rysuje się ona u Leśmiana na terenie słowotwórstwa, składni i frazeologii. W jego twórczości występują liczne neologizmy, archaizmy, a także związki z folklorem (na poziomie słownictwa, składni i układów wersyfikacyjnych), które wzbogacają język i świat poetycki, czyniąc go niepowtarzalnym i na swój sposób magicznym.

Bartłomiej Szleszyński, Wydział Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, kwiecień 2003
pełna wersja biogramu na Culture.pl